sobota, 21 października 2017

Kiermasz Książki Przeczytanej


Dzisiaj byłam na Kiermaszu Książki Przeczytanej. Sama niestety nie mogłam nic sprzedać, bo zabrakło miejsca dzień po rozpoczęciu przyjmowania zgłoszeń ale i tak miło było się tam pojawić. Dawno mnie nie było na tym wydarzeniu. Udało mi się dorwać super pozycje za grosze.

Alexandra Ivy - Odwieczna ciemność



Książka ta bardzo umiliła mi Plener i pomogła odpocząć. Bardzo spodobali mi się główni bohaterowie, a fakt, że pojawiły się postacie z poprzedniego tomu sprawił, że cieszyłam się jeszcze bardziej. Jest to niewymagająca, przyjemna lektura. <3

środa, 27 września 2017

Olga Gromyko - Wiedźma Opiekunka t1


Pierwsze wydanie serii przygód Wolhy Rednej autorstwa Olgi Gromyko, na polskim rynku ukazało się w 2007 roku wydane nakładem Fabryki Słów. Wydawnictwo z trylogii zrobiło pięcioksiąg: "Zawód: Wiedźma" tom 1 i 2, " Wiedźma: Opiekunka" tom 1 i 2 oraz "Wiedźma Naczelna". O tyle, o ile rozumiem rozbicie pierwszej części na dwa tomy (są to dwie odrębne przygody), to drugiej już nie, historia urywa się w momencie kiedy robi się najciekawiej. Wzbudziło to moją irytację bo teraz muszę szybciutko kombinować jak dorwać następny tom :p Seria nie doczekawszy się wznowienia (z wyjątkiem pierwszego tomu w 2011 roku) biła rekordy cenowe na allegro, za używany egzemplarz. Nawet do 100zł za jeden tom!

czwartek, 14 września 2017

Sarah J. Maas - Dziedzictwo Ognia


Na początku muszę zaznaczyć, że ten tom przeczytałam do połowy i porzuciłam. Jakoś w pewnym momencie zmęczyła mnie ta lektura, będąc niesamowicie przewidywalną. I dopiero po miesiącu przerwy sięgnęłam po nią ponownie.

Sytuacja poprawiła się gdy Celaena trafiła do Mistward i zaczęła trening. Jakoś włączyła mi się nostalgia, przypominając treningi z Chaolem w pierwszym tomie. Generalnie wolę Celaenę, gdy ktoś ją maltretuje, wtedy jest ciekawsza. Mimo wszystko pojawienie się Rowana, którego wyczekiwałam, bo naczytałam się spoilerów o jego postaci, nie umiliło mi przygody a wręcz pogorszyło. Tworzenie postaci wojownika, który żył setki lat i opisując w skrócie miał naprawdę przesrane wymaga jakiejś równowagi. Nie dziwota, że wojownik trenując z jego punktu widzenia sisiumajtę jest zgorzkniałym, cynicznym padalcem. Jednak taka postać powinna zostać porządnie rozbudowana a brak poważnych rozmów między bohaterami a jedynie bezsensowne przepychanki w tym nie pomagają.

środa, 12 lipca 2017

Alexandra Ivy - Zachłanna ciemność


Prawdę mówiąc nie wiem co powiedzieć. Było Fajnie ale przy końcu powiało nudą. Ta część nie pobiła drugiego tomu Strażników Wieczności. Bardziej zaciekawił mi wątek poboczny, który będzie głównym w następnej części, niestety nie przetłumaczonej na język polski. Na szczęście fakt, że przeczytałam książkę nie w tej kolejności kompletnie nie ma znaczenia. Obawiam się, że zmęczyłam się tą serią i nie prędko po nią sięgnę.

niedziela, 25 czerwca 2017

Sarah J. Maas - Korona w mroku


Do tego tomu nigdy nie będę miała tyle sentymentu co do tomu pierwszego oraz zbioru nowelek ale mimo wszystko to Maas. Nie wiem czemu ale ten tom mnie jakoś nie porwał i w dodatku rozczarował. Irytujący Archer, irytujący Chaol, którego wcześniej lubiłam i ta śmierć Nehemii, niby niespodziewana a jednak tak oczywista, że pozostał niesmak. Jakieś to wszystko takie przejściowe i chyba tak należy traktować ten tom. A odrzucenie Chaola przez Celaenę to tak, jakby ktoś wam zamachał cukierkiem pod nosem i go odsunął. Jeszcze na dobre się nie zaczęło a już historia romansu się ucina. Moim zdaniem za mało opisów przeżyć wewnętrznych głównej bohaterki a postać Chaola została spłycona. Zapewne celowo z uwagi na fakt, że dochodzą mnie słuchy od innych fanów iż Maas w dwóch swoich sagach się powtarza. Oraz wiedza o pojawieniu się w kolejnych częściach nowego bohatera co sugeruje, że skoro Tamlin w Dworach nie był tym jedynym zapewne Chaol też nie będzie. Jedynym pozytywem tej części jest Dorian, który wcześniej mnie denerwował a tutaj okazało się, że postać tak klasycznie "dobra", że aż boli ma potencjał i jego lojalność jest wzruszająca.

Chciałabym mieć już w łapkach tom trzeci ale póki co wzięłam się za coś innego i to jest naprawdę miła i zabawna przygoda.

wtorek, 20 czerwca 2017

Nagroda konkursowa

Nareszcie przyszła! Już myślałam, że się nie doczekam. Dziękuję blogu na Facebooku Książki Moni oraz wydawnictwu Uroboros, które było sponsorem konkursu.